Największe błędy początkujących - karma

Największe błędy początkujących – karma

Pomyślałam ostatnio o rzeczy, która jest na tyle oczywista dla posiadaczy papug, że często nie informują o tym początkujących. Jest to związane ze sposobem pobierania pokarmu przez papużki.

Faliste jedząc ziarno pozbywają się łupinek, które zajmują tyle samo miejsca w kamniku co normalne, pełne ziarenka. Dla niedoświadczonych posiadaczy papużek karmnik wygląda na wciąż pełny, a prawda jest taka, że w pewnym momencie nasz pupil zaczyna głodować. W miseczce pozostają łupiny, które są zupełnie bezwartościowe i niezdatne do jedzenia. Rada na to jest bardzo prosta – aby nie wyrzucać karmy wymieszanej z łupinami, wystarczy codziennie przedmuchać karmnik – łuski są bardzo lekkie i wypadną poza pojemniczek, a w nim pozostaną jedynie pełne ziarenka. Dobrze się też do tego sprawdzają małe, podręczne odkurzacze – mają na tyle małą moc, że wsysają tylko łuski. Z czasem nauczysz się ile codziennie jedzą Twoje papużki. Najlepiej wtedy dawać nieco więcej karmy niż zwierzak zjada i codziennie wymieniać ją na nową.  W innym wypadku papużka może zacząć wybierać najsmaczniejsze ziarenka, a że są to zwykle te najbardziej tłuste – może ona konkretnie przytyć :) Pamiętaj jednak, że faliste muszą mieć stały dostęp do karmy podstwowej – nigdy nie może zabraknąć jej w klatce.

ziarna

Myślę, że mylenie łupinek z karmą jest największym problemem – może wręcz doprowadzić do śmierci papużki! Jednak z pokarmem związany jest jeszcze jeden problem. Papużki, jak każdy ptak, najbezpieczniej czują się wysoko. Dla zestresowanego zwierzaka tuż po kupnie – najwyższa żerdka w klatce to główne miejsce przebywania. Postawienie pojemnika z karmą na dnie klatki to dla zdenerwowanej papużki tortura – jest głodna, widzi pokarm, jednak nie jest na tyle odważna, żeby zejść na dno i coś skubnąć. Chyba jeszcze większym problemem są montowane w klatkach dla ptaków karmniki zewnętrzne. Włożenie głowy do małego plastikowego pudełeczka to dla falki ogromny dyskomfort. W obu tych sytuacjach głód papużki musi być tak wielki, aby przewyższyć strach. Rozwiązanie? Wystarczy kupić zwykły pojemniczek lub miseczkę zawieszaną wewnątrz klatki. Nowa papużka powinna mieć pokarm dostępny z najwyższej żerdzi w klatce. Wtedy mimo strachu będzie mogła podejść i zjeść conieco, mając cały pokój na oku.

Ponieważ papużki faliste to drobne stworzenia muszą jeść często. Dla nich 1 dzień bez jedzenia już może wyrządzić szkody w organizmie. Dlatego też postanowiłam wyszczególnić te 2 błędy jako największe i najistotniejsze w początkach przygody z papużkami. Pamiętajcie o nich koniecznie!

 

Uważasz ten post za istotny? Udostępnij go klikając w jeden z poniższych przycisków.

Powiązane posty: