Jak przekonać do owoców?

Jak przekonać do owoców?

Wielu posiadaczy papużek falistych staje przed tym problemem. Papużki są już w domu, czują się bezpiecznie i czas do ich diety wprowadzić jak największą różnorodność, żeby były zdrowe i dobrze się rozwijały. A tu nic – falka albo świeże pokarmy ignoruje, albo wręcz się ich boi i ucieka na drugi koniec klatki.

Jak temu zaradzić?

Trzeba przyznać, że sprawa nie jest prosta. Musisz trzymać się pewnych zasad: Nie poddawać się, podawać warzywa w różnej formie, nie poddawać się, zwiększać swoją kreatywność i nie poddawać się :)

Botwinka

Botwinka

Pamiętaj, że do świeżych pokarmów nie zalicza się tylko przysłowiowa marchew i jabłko. O tym, co możesz podawać swojemu pupilowi możesz sie przekonać w tym poście.

A co dalej:

  • Próbuj podawać zielonki w różnych miejscach – jedna papużka zainteresuje się warzywem przy karmniku, inna przy najwyższej żerdzi, jeszcze inna obok ulubionego miejsca do spania… Możliwości jest wiele, próbuj różnych.
  • Podawaj różnorodne rzeczy. Tak jak ludzie – papużki mają swoje smaki. Osiem lubi jabłko a dziewiąta go nie ruszy. Albo ruszy inny gatunek jabłka. A może akurat pomidora, albo jakiś jadalny chwast? Może zacznij od kiełków?
  • Jeśli już znajdziesz jedną rzecz, którą lubi papużka, to próbuj gdzieś obok podać coś nowego, albo w tym miejscu gdzie zawsze dajesz ulubiony owoc podaj coś innego – może ptaszysko skojarzy, że to nowe “coś” też nadaje się do jedzenia skoro jest w miejscu przeznaczonym na pokarm.
Brokuł i papryka

Brokuł i papryka

  • Podawaj świeże pokarmy w różnej formie. W końcu mogą one być zarówno w plasterku jak i utarte, albo podane w kawałku. Mogą leżeć na półeczce, gdzie papużka lubi siedzieć, albo być przyczepione żabką na wysokości ptasiego dzioba. Ciekawą formą podawania twardszych roślin jest zrobienie z nich miotełki lub szaszłyka. Pamiętaj tylko, żeby owoców i warzyw nie wciskać pomiędzy pręty klatki. Pomijając aspekt higieny – kwas w nich zawarty reaguje z metalem i papużka zjadając tak podany owoc może się zatruć.
  • Same zieleniny też możesz podać w różny sposób – niektóre falki lubią takie zwisające z góry nad żedrką, inne wolą podane z ręki albo przytwierdzone żabką (osobiście bardzo lubię te, oraz czarne uchwyty biurowe). Jeszcze inne – uwielbiają zieleninę w baseniku i dużo chętniej się w nim kąpią, a przy okazji może coś skubną.
W pietruszce

W pietruszce

  • Zwróć też uwagę na wielkość podawanego pokarmu. Papużka waży raptem 40 gram, nie potrzebuje dużo, a gdy podasz zbyt duży kawałek – może się go po prostu obawiać. Wystarczy cieniutki plasterek marchewki czy mały listek bazylii – przynajmniej na początek. Z czasem jak maluch się rozkręci to i całą połówkę buraka przerobi na wióry.
  • Na oswojone papużki świetnie działa… przedrzeźnianie. Papugi papugują, więc często interesują się tym co jemy. Jeśli jednak przychodzi co do czego – zdrowe rzeczy są ignorowane. U mnie zawsze sprawdzało się wtedy przedrzeźnianie. Podchodzisz do papużki z czymś zdrowym – czy to kawałek jabłka, czy jakiś chwast i udajesz, że zaczynasz jeść. Strasznie głośno mlaszczesz, zachwalasz jakie to pyszne i po chwili dajesz papudze pod dziób – pewnie dziwnie się na ciebie spojrzy. Ale po sekundzie zabierasz to sprzed dzioba i znów udajesz, że konsumujesz z ogromnym zachwytem i po kilku sekundach znów dajesz na 1-2 sekundy pod papuzi dziób. Za 3-4 razem papużka otworzy dziób i będzie chciała spróbować, ale ty znów jej zabierz. Jeszcze jedna, może dwie takie próby i daj już jej spokojnie skosztować. Gwarantuję, że papużka od razu spróbuje nowości, a może nawet z frustracji zje całkiem sporo ;)
Miotełka z marchewki

Miotełka z marchewki

  • Jeśli już mowa o papugowaniu – papużki uczą się jeść nowych rzeczy od innych papug. Jeśli więc masz jedną i myślisz o drugiej (polecam!) – warto poszukać takiego hodowcy, który żywi ptaki różnorodnie i zdrowo. To może rozwiązać nasz problem papuziego niejadka. Swoją drogą – gdy szukasz pierwszej papużki też warto rozejrzeć się za takim hodowcą.

I pamiętaj – nie zniechęcaj się

Nigdy nie wiadomo kiedy coś się w ptasim móżdżku przestawi. Próbuj podawać świeże pokarmy cały czas. To nie są duże nakłady pracy i kosztow. Jak jesz jabłko to odkrój mały plasterek i umieść w klatce. Jak masz pietruszkę, podaj parę listków. Jak ucierasz marchew na sałatkę – odłóż szczyptę na spodek i zaoferuj pupilowi. Może akurat się  przekona… powodzenia!

Powiązane posty: