Jak obcinać pazurki?

Jak obcinać pazurki?

U zdrowych papużek przy prawidłowym wyposażeniu klatki często nie ma potrzeby przycinania pazurków. Pisząc “prawidłowe wyposażenie” mam na myśli żerdki – powinny one mieć średnicę ok 2cm i być zrobione z naturalnych gałęzi pokrytych korą. Przesiadując na nich zwierzak samoczynnie ściera pazurki i nie wymagają one dalszych zabiegów.

Jednak czasem papużka ma tendencje do przerastania pazurków, albo juz ma zbyt długie i sama zmiana żerdek nie jest wtedy rozwiązaniem. Musimy więc zabrać się za korekcję, jednak żeby nie skrzywdzić papużki, musisz poznać budowę papuziego “szponu”.

Kliknij aby powiększyć

Kliknij aby powiększyć

Na zdjeciu widzimy łapkę papużki falistej z zaznaczonymi najważniejszymi strukturami pazurka

  • Najważniejsza struktura to rdzeń – tam przebiegają naczynia krwionośne i nerwy. To jest struktura, której w żadnym wypadku nie powinniśmy uszkodzić, ponieważ będzie do powodować bardzo silne krwawienie i ból u papużki. Rdzeń zaznaczony jest strzałką z numerem 1, jest to czerwone wnętrze widoczne u większości papużek falistych.
  • Dalej widzimy czarną linię z numerem 2 – ona pokazuje dokąd mniej-więcej sięga rdzeń w pazurku.
  • Niebieskimi liniami zaznaczyłam miejsca cięcia. Czemu tak daleko? Czasem nie dokładnie widać jak daleko sięga rdzeń, niektóre papużki mają ciemny pazur i w ogóle nie widzimy czerwonego środka – lepiej zachować granicę bezpieczeństwa. Dodatkowo, zwykle przycięcie tych ostrych końcóweczek rozwiązuje problem.

Jak przycinać pazurki?

Zanim zabierzesz się za obcinanie, warto wcześniej zapoznać się z tym jak złapać i jak trzymać złapaną papużkę

  • Jeśli nie masz doświadczenia, dobrze jest poprosić kogoś o pomoc przy przytrzymaniu papużki – na pewno będziesz się czuć bardziej komfortowo skupiając się na prawidłowym cięciu, jeśli nic nie będzie wygryzać ci skóry…
  • Niezależnie czy ty trzymasz papużkę, czy ktoś – możesz przycinać pazurki w łapce trzymanej luzem w powietrzu, lub podstwić papużce palec pod łapki. Wtedy złapie ona intuicyjnie tak jakby trzymała żerdkę i być może będzie ci wygodniej.
  • Według mnie do przycinania pazurków najwygodniejsze są cążki do skórek – są one ostre i precyzyjne. Nie miażdżą pazurka tylko tną, a dodatkowo dokładnie widzisz miejsce cięcia, więc zmniejsza się ryzyko uszkodzenia naczynek krwionośnych.
  • W wielu publikacjach można znaleźć informacje pod jakim skosem ciąć pazur, a co jest niedopuszczalne. Nie wiem z czego wynikały te opracowania ale prawda jest taka, że najlepiej pazur przyciąć prostopadle do osi długiej, tak jak na zdjęciu. Powiedzmy sobie szczerze – w miejscu cięcia papauzi pazur ma mniej więcej średnicę 1/2 – 1/3mm, więc nawet ciężko by było próbować ciąć pod jakimś skosem…

Pamiętaj, lepiej przyciąć samą końcóweczkę i ewentualnie powtórzyć cały zabieg za kilka dni, niż przyciąć pazurek za krótko i spowodować ból i krwawienie. A co jeśli dojdzie do skaleczenia?

  • Jeśli uszkodzenie rdzenia jest niewielkie i pojawiły się minimalne ilości krwi, która szybko zaschła i pazur nie krwawi, najlepiej nic nie robić. Próba dezynfekcji tylko spowrotem otworzy ranę, a wypływająca przez chwilę krew i tak oczyściła już skaleczenie z ewentualnych zanieczyszczeń.
  • Jeśli nieszczęśliwie krwawienie się nie zatrzymuje przez chwilę możemy je zatrzymać maczając pazurek w substancjach blokujących krwawienie. Najbardziej dostępna w domu jest mąka ziemniaczana – jeśli taki pazurek wsadzisz w  szczyptę mąki – zaklei ona ranę i zatrzyma krwawienie. Jednak są też bardziej profesjonane metody – w dużej ilości apteczek znajduje się nadmanganian potasu, fioletowy proszek, z którym robimy dokładnie to samo co z mąką i naczynka krwionośne zostają zamknięte.

Na koniec jeszcze tylko jedno przychodzi mi do głowy – na rynku dostępne są ruloniki z papieru ściernego (czy też papieru oklejonego piaskiem), którymi owija się żerdkę. Mają one teoretycznie ścierać pazurki naszych podopiecznych. Jednak jedyne co powodują to odciski i zranienia łapek, a pazurki zwykle pozostają bez zmian. Szczerze nie polecam takich wynalazków. Jeśli już Twój pupil ma przerośnięte pazurki, już lepiej raz go złapać, przyciąć i dać odpowiednie żerdki. Efekt na pewno będzie lepszy i bezpieczniejszy.

A teraz, życzę Wam powodzenia w operacji przycięcia pazurków – ostrzegam, że złapana papużka mocno gryzie ;)

Powiązane posty: