Jak nakłonić do powrotu do klatki? część 2

Jak nakłonić do powrotu do klatki? część 2

W poprzednim poście zaczęłam omawiać problem powrotu do klatki naszych papużek. Wyszczególniłam tam 4 punkty, które są najczęstrzymi powodami tej sytuacji:

  1. Papużka nie umie trafić do klatki
  2. Papużka trafia na klatkę, ale nie może znaleźć wejścia
  3. Klatka została przemeblowana lub w jej okolicy pojawił się nowy obiekt
  4. Papużka świetnie zna klatkę i jej okolice, ale nie wraca, bo wie, że zostanie zamknięta

Ponieważ pierwszy z nich został już omówiony, dziś postaram się skupić na rozwiązaniu reszty.

P1220131

Papużka trafia na klatkę, ale nie może znaleźć wejścia

Problem z powrotami polega na tym, że papużka widzi świat tylko z perspektywy miejsca, w którym przebywa. Nie wie jak wyglada klatka z zewnątrz, więc gdy wyleci, zwykle jest totalnie zagubiona. Nawet, jesli trafi na te znajome metalowe prety, to skąd ma wiedzieć, gdzie jest wejście?

Takim sytuacjom lepiej zapobiegać, niz później kombinować. Przed pierwszymi lotami, warto w drzwiczkach klatki zacząć wieszać coś charakterystycznego – na przykład kłos prosa senegalskiego. Ma on dość specyficzny wygląd, a jednocześnie jest kuszący, więc jeśli już papużka skusi się na wylot z klatki i potem zechce wrócić, bedzie miała smakowity punkt odniesienia, którym bedzie się kierować.

DSCF7318

Kolejna sprawa to przygotowanie lądowiska – samo otwarcie drzwiczek z reguły nie jest przyjazne – nawet jeśli od środka znajduje sie żerdka, po której papużka podchodzi do wejścia – od zewnatrz nie ma na czym wylądować. Do tego młode papużki miewają problemy ze sterowaniem, więc wylądowanie idealnie w drzwiczkach klatki to nie lada wyzwanie.

Dlatego też, od zewnętrznej strony możecie umieścić różnego typu żerdki (zwykłe plastikowe, lub drewniane), bawełniane liny z zaczepami, własnoręcznie wybudowane pomosty, a w przypadku drzwiczek otwieranych w dół, czesto mozna je zablokowac w pozycji poziomej i lądowisko tworzy się samo.

P1150067

Zwykle takie przygotowania rozwiązują problem z trafieniem do drzwi i papużka bezpiecznie wraca do domu

Klatka została przemeblowana lub w jej okolicy pojawił się nowy obiekt

Papużki bywają strachliwe. Tyczy się to szczególnie młodych i nieoswojonych ptaków, ale bywają osobniki, które nawet w wieku kilku lat boją się nowości.

Trzeba to wziąć pod uwagę robiąc w klatce przemeblowanie, lub wieszając nową zabawkę. Nowy przedmiot często bywa dla papużek straszny – wprowadzając go do klatki, poleca się najpierw położyć go na jakiś czas w pobliżu, zapoznać z nim zwierzaka na wolnych lotach, a dopiero kiedy zostanie on zaakceptowany – zawiesić w papuzim domu.

Jednak zmiany w klatce to nie jest jedyny problem. Czasem wystarczy, że w okolicy postawimy nowy przedmiot – lampę, rzeźbę, a nawet zmienimy dywan… cokolwiek co zostanie osądzone przez papużkę jako rzecz nieznana i niepokojąca. Pamiętaj, żeby zawsze obserwować uważnie swojego pupila – często można zauważyć, jak oblatuje on z daleka nową rzecz w pokoju, lub przechodzi do karmnika okrężną drogą starając się trzymać jak najdalej od tego potwora – potwora, którego my uznaliśmy za najpiękniejszą zabawkę w sklepie ;)

Takie przypadki bardzo rzadko zdarzają się jednak w stadzie – im więcej papużek, tym większa szansa, że któraś nie będzie się bała nowej rzeczy. Podejdzie i zacznie ją badać. A to znak dla reszty, że nie ma w tym nic strasznego i zacznie towarzyszkę papugować. Więc pamiętajcie – im więcej falek tym lepiej :)

DSCF8166.1 

Papużka świetnie zna klatkę i jej okolice, ale nie wraca, bo wie, że zostanie zamknięta

Tu niestety nie ma szybkiego rozwiązania. Postępując z papugą miej na uwadze, że jeśli uzna ona jakąś rzecz czy działanie za nieprzyjemne – będzie go unikać. W końcu ty też nie jesz szpinaku czy wątróbki jeśli ich nie lubisz.

Dlatego też, nawet jeśli początkowo papużka chętnie wraca do klatki – pamiętaj, że jeśli będziesz to brał za pewnik, szybko sytuacja się odmieni. A wierz mi – papużki są szybkie i zwinne i jeśli nie chcą, zamknięcie ich graniczy z cudem.

Co zrobić, żeby tego uniknąć? Zawsze staraj się zapewnić papużce jakieś przyjemności w czasie zamykania – odwracaj uwagę od zamknięcia, żeby nie kojarzyło się ono z karą. Jeśli musisz ograniczyć papuzią przestrzeń, daj jej do klatki kawałek prosa senegalskiego, pobaw się z nią w klatce ulubioną zabawką, lub wrzuć piłeczkę z dzwoneczkiem (jeśli jest z nią zaprzyjaźniona). Pamiętaj też, że dla papużki największą karą jest samotność. Więc zamknięcie pupila i traktowanie jakby nie istniał – to nie jest dobre rozwiązanie. Może warto raz na jakiś czas podejść, zagadać, dać jakiś smakołyk czy zainteresować nową zabawką.

 

Mam nadzieję, że po tych dwóch postach, współpraca z Twoją papużką będzie się układać bardziej pomyślnie :) A jeśli masz jeszcze jakieś pytania – daj znać w komentarzu

Powiązane posty: