Oswajanie papug na proso senegalskie

Oswajanie papug na proso senegalskie

Post o tym jak oswajać papużki faliste jest najpopularniejszym wpisem z całego bloga. Jest to wpis długi, więc postanowiłam same konkrety umieścić tutaj.

Oswajanie na proso senegalskie jest proste i bardzo skuteczne. Jest to sposób nie tylko dla posiadaczy falek, ale wszystkich gatunków papug, które lubią skubać kłosy.

klos

Metoda ma jeszcze ten plus, że można ją stosować przy większym stadzie papużek. Im więcej papug tym większa szansa, że jedna z nich bedzie odważna, a reszta zacznie papugować.

No to do rzeczy:

  • Po przywiezieniu papugi do domu daj jej kilka dni (polecam około tygodnia) na oswojenie się z nowym otoczeniem. Przez ten czas możesz zawieszać w klatce kawałki kłosa prosa, żeby zobaczyć, czy je lubi i przyzwyczaić do jego obecności w klatce.
  • Po tym czasie weź kłos prosa i trzymając za patyczek włóż go do klatki. Pamiętaj, żeby dać papudze przestrzeń i możliwość wyboru – czy chce podejść, czy nie.
  • Najlepiej jeśli dłoń pozostawimy w drzwiach klatki. Kłos prosa dość długi i możemy ustawić go tak, żeby znajdował się przy żerdce na której siedzi papużka. Ona w tym czasie ucieknie na przeciwny koniec gałęzi. Pamiętaj, żeby wszystkie twoje ruchy w okolicy klatki były spokojne i powolne.
  • I co robimy dalej? Ano nic, po prostu czekamy. Dobrze jest przemawiać do papużki, ponieważ komplenta cisza może się kojarzyć z atakującym drapieżnikiem – tak samo z resztą jak intensywne wpatrywanie się w “ofiarę”. Pozostań więc w bezruchu kilka, kilkanaście minut, przemawiając do pupila i nie patrząc mu się ciągle prosto w oczy.
  • Pierwsze próby mogą nie dać żadnego skutku, papużka nawet się nie ruszy, do momentu, gdy odejdziemy. Ale z czasem zauważysz oznaki zainteresowania – piórka na główce zaczną się troche puszyć, papużka zacznie wyciągać łebek i się rozglądać. Może zrobi 2 kroczki w stronę smakołyku a potem odejdzie…
  • Pamiętaj, żeby zbyt długo nie męczyć pupila. Kilkanaście minut i się wycofaj. Przyjdzie taki moment, że papużka podejdzie i skubnie smakołyk i z czasem będzie coraz lepiej. Gdy już przekona się, że nic się nie dzieje w tej sytuacji zacznie coraz chętniej i szybciej podchodzić po smakołyk.
  • W tym czasie możesz skracać dystans do dłoni – dawać krótrzy kawałek prosa, tak, że jedząca papużka będzie bliżej ręki. Przyjdzie taki moment, że jedząc proso niechcący wejdzie na palec, bo będzie jej wygodniej jeść :)

oswajanie2

  • Gdy papużka już dosć swobodnie się zachowuje w obecności twojej dłoni, możesz zacząć delikatnie poruszać czy to jednym z palców, czy kłosem. Chodzi tu o minimalne ruchy. Z czasem papużka przestanie się ich obawiać.
  • Oswojenie z dłonią trzymającą smakołyk daje nam dużo możliwości – na przykład jeśli papużka jest na wolnych lotach i nie potrafi trafić do klatki, możemy jej zaoferować w ten sposób smakołyk i przenieść w okolice drzwiczek do klatki. Poza tym, papużka oswojona z dłonią, chętniej też będzie badać inne rejony naszego ciała – wspinać się po ręce na ramię czy lądować na głowie.

Zasada ta tak samo jak u młodej papużki w klatce sprawdza się na przykład w wolierze ze stadkiem ptaków, czy na wolnych lotach przy dwóch (lub więcej) papużkach.

klos

Proso senegalskie jest smakołykiem, którym można przekonać papużki do wielu rzeczy.

Pamiętaj jednak, żeby nie przekarmiać pupili prosem senegalskim! Jednej papużce jako urozmaicenie diety wystarczy 3-4 centymetrowy kawałek kłosa 1-2 razy w tygodniu. Inaczej papużka przestanie jeść karmę, a żywić się będzie jedynie kłosami. To dość uboga dieta.

Jeśli Wy macie jakieś doświadczenia z oswajaniem papug i chcielibyście się nim podzielić, napiszcie w komentarzu lub na facebooku!

Powiązane posty: