Pokarm w sianie???

Pokarm w sianie???

W naturze ptaki nie zdobywają jedzenia tak łatwo jak u nas w domach. O jedzenie trzeba się postarać!

Coraz częściej mówi się o urozmaicaniu metod podawania jedzenia, aby uchronic ptaki zarówno przed nudą jak i otyłością.

Ponieważ moje wróbliczki ostatnio niszczą absolutnie wszystko co wpadnie im w dziób, postanowiłam zapewnić im więcej zajęcia przy zdobywaniu pokarmu.

Aby wprowadzić takie rozwiązania nie musisz wydawać milionów! Tak naprawdę najbardziej sprawdzają się darmowe, lub bardzo tanie zabawki, które wymagają jedynie nakładu naszej pracy.

Rozrywka na dziś – siano.

Aby zacząć potrzebujesz: miskę, nożyczki, siano i kłos prosa senegalskiego.

Garść siana potnij na krótkie kawałki (u mnie – 5-10cm) i wrzuć do miski. U mnie już samo to okazało się być świetną zabawką.

Aby zachęcić papugi do eksploracji na wierzchu możesz położyć kilka niedużych kawałków prosa senegalskiego.

Z czasem proso może być zagrzebane głębiej, aby jego odnalezienie wymagało więcej pracy.

U mnie zabawka się przyjęła, myślę, że za kilka dni zacznę część dziennej porcji ziarna wrzucać do sianka (zamiast smakołyków), aby zwierzaki musiały na swój obiad zapracować.

Pamiętaj, że ukrywając w ten sposób część normalnego jedzenia musisz mieć pewność, że papiga wie gdzie go szukać! Papużek w żadnym wypadku nie można narażać na głód!

Dodatkowo – na klatce widzicie banalną zabawkę – kartka zwinięta w rulon i ona końce pocięte na paski. Zarówno górna jak i dolna część cieszą się dużym zainteresowaniem, a ilość przeżutych dokumentów w pokoju dość wyraźnie zmalała (oczywiście do czasu, aż zabawka się nie znudzi!)

A czy Wy utrudniacie swoim papużkom zdobywanie pokarmu? A jeśli tak –  w jaki sposób?

Podziel się w komentarzu!

Skąd wziąć siano? Ja używam zwykłego paczkowanego siana dla gryzoni. Myślę, że nieduża paczka najprostrzego siana starczy na długi czas. Możesz kupić na przykład TUTAJ.